prawo

Muzyka w salonie - czy musisz płacić ZAiKS?

9 kwietnia 20264 min czytania
Salon fryzjerski z głośnikiem na półce - legalna muzyka w lokalu bez ZAiKS

Tak - jeśli odtwarzasz muzykę w salonie fryzjerskim, kosmetycznym albo SPA, formalnie musisz mieć umowy licencyjne z organizacjami zbiorowego zarządzania (OZZ). Dotyczy to każdego lokalu, w którym klienci słyszą muzykę - niezależnie od tego, czy leci z radia, telefonu czy komputera. Ale jest sposób, żeby grała u Ciebie profesjonalna muzyka i żebyś nie musiała się tym w ogóle przejmować.

Kto musi płacić ZAiKS za muzykę w salonie?

Każdy przedsiębiorca, który odtwarza muzykę publicznie. A "publicznie" w rozumieniu prawa oznacza po prostu: w miejscu dostępnym dla klientów. Twój salon - nawet jeśli ma dwa stanowiska i radioodtwarzacz na półce - to już "publiczne odtwarzanie utworów."

Dwie organizacje, z którymi powinna mieć umowę właścicielka salonu:

  • ZAiKS - reprezentuje autorów i kompozytorów (teksty, muzyka)

  • STOART - reprezentuje artystów wykonawców i producentów fonogramów (wcześniej producenci mieli osobną organizację ZPAV, ale dziś STOART pobiera należności również w ich imieniu)

Nie musisz zawierać osobnej umowy z ZPAV - STOART załatwia to za Ciebie. Ale dwie umowy (ZAiKS + STOART) to minimum, jeśli puszczasz tradycyjną muzykę.

Ile kosztuje ZAiKS w salonie w 2026 roku?

Konkretna kwota zależy od liczby stanowisk w salonie i wielkości miasta. Poniższe stawki pochodzą z oficjalnej tabeli wynagrodzeń ZAiKS na 2026 rok i obejmują łącznie wynagrodzenia dla twórców (ZAiKS), artystów wykonawców i producentów fonogramów (STOART).

Miesięczne stawki dla małego salonu (do 3 stanowisk):

  • Małe miasto (do 20 tys. mieszkańców): ok. 133-144 zł

  • Średnie miasto (20-100 tys.): ok. 147 zł

  • Duże miasto (powyżej 100 tys.): ok. 172 zł

  • Warszawa: ok. 244 zł

Masz 4-6 stanowisk? Stawki rosną do 220-410 zł miesięcznie, w zależności od miasta. A duży salon (powyżej 6 stanowisk) w Warszawie to już ponad 700 zł miesięcznie samych opłat licencyjnych.

Do tego dochodzi jeszcze koszt samej muzyki - subskrypcja serwisu streamingowego, radio internetowe albo inna źródłówka dźwięku. Łącznie robi się z tego spory wydatek, a do tego - papierkowa robota z dwiema osobnymi umowami.

Miesięczne koszty muzyki w salonie: opłaty OZZ vs Onbit Music

Szukasz legalnej muzyki do lokalu?

Onbit Music — legalna muzyka bez opłat OZZ. 14 dni za darmo.

Wypróbuj za darmo

Co grozi za brak licencji? Kontrole i kary

Kontrolerzy ZAiKS i STOART odwiedzają lokale bez zapowiedzi. Wchodzą, słuchają, pytają o umowy. Jeśli nie masz licencji, masz problem.

Konsekwencje mogą być poważne:

  • Opłaty wstecz - organizacja może zażądać zapłaty za cały okres, w którym odtwarzałaś muzykę bez licencji (nawet do 5 lat wstecz)

  • Kara finansowa - dwu- lub trzykrotność stawki licencyjnej za każdy miesiąc bez umowy

  • Odpowiedzialność karna - w skrajnych przypadkach naruszenie praw autorskich to przestępstwo zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności

Brzmi strasznie? Trochę tak, ale spokojnie - w praktyce kontrolerzy najpierw proponują podpisanie umowy. Do sądu trafiają przypadki naprawdę uporczywego łamania prawa. Niemniej - ryzyko istnieje i lepiej go unikać.

Wolisz nie myśleć o licencjach i kontrolach? Onbit Music to muzyka w 100% wolna od opłat OZZ - włączasz, wybierasz playlistę i grasz legalnie cały dzień.

Przetestuj przez 14 dni za darmo

Czy da się legalnie puszczać muzykę bez opłat OZZ?

Tak, są na to trzy sposoby:

1. Muzyka na licencji Creative Commons

Darmowa, ale wybór jest mocno ograniczony. Ciężko z tego ułożyć spójną playlistę na cały dzień pracy. Jakość bywa różna.

2. Muzyka generowana przez AI

Utwory stworzone przez sztuczną inteligencję nie podlegają zbiorowemu zarządowi OZZ. Nie ma w nich "twórczej ingerencji człowieka" w rozumieniu prawa autorskiego - więc nie ma komu płacić tantiem. To stosunkowo nowe rozwiązanie.

3. Dedykowane platformy muzyki do lokali

Serwisy takie jak Onbit Music łączą muzykę AI z gotowymi playlistami dopasowanymi do różnych typów biznesów. Dostajesz certyfikat licencji, więc w razie kontroli masz dokument potwierdzający legalność.

Jak działa muzyka AI w lokalu?

Pewnie myślisz: "muzyka AI - to pewnie brzmi jak najgorszy syntezator." Nic bardziej mylnego. Dzisiejsze modele generatywne tworzą utwory, które trudno odróżnić od tych nagranych w studiu. Chill, lo-fi, jazz, ambient, pop instrumentalny - do wyboru jest ponad 40 playlist na różne okazje i nastroje.

W Onbit Music wygląda to tak: zakładasz konto, wybierasz playlistę (albo tworzysz własną z katalogu wielu tysięcy utworów), ustawiasz harmonogram na cały dzień i zapominasz o temacie. Rano spokojne dźwięki, po południu coś z energią, wieczorem wyciszenie. Możesz też wrzucić własne jingle reklamowe między utwory - są to wstawki audio, które mogą informować klientów o aktualnych promocjach czy nowościach w Twoim salonie. Możesz je samodzielnie wgrać i ustawić częstotliwość odtwarzania między utworami.

A papierologia? Zero. Pobierasz certyfikat licencji w PDF i masz go pod ręką na wypadek kontroli.

Profesjonalna muzyka w salonie - bez umów z OZZ

Legalna muzyka w salonie od 59 zł netto

Onbit Music to ponad 40 gotowych playlist dopasowanych do salonów beauty. Włączasz, wybierasz klimat i masz muzykę na cały dzień - bez umów z ZAiKS i STOART.

  • 14 dni za darmo, bez karty kredytowej

  • Certyfikat licencji do pobrania w PDF

  • Anuluj kiedy chcesz

Wypróbuj za darmo

Najczęściej zadawane pytania

Gotowy na muzykę w Twoim lokalu?

Wypróbuj Onbit Music przez 14 dni za darmo. Bez karty, bez zobowiązań. Legalna muzyka od 49 zł/mies. netto.

Rozpocznij 14-dniowy trial
Udostępnij:
#ZAiKS#muzyka w salonie#opłaty OZZ#salon fryzjerski#legalna muzyka